Blog użytkownika
Piątek [31.12.2010, 18:14]
Dzień dobry! Ostatnimi czasy spodobały mi się obrazoburcze wierszyki o wypadku w Smoleńsku, toteż proszę wszystkich zainteresowanych o wklejanie zabawnych historyjek i wierszyków. Nie pogardzę również twórczością o żydowsko-zszewczej przeszłości Jarka i czegoś ciekawego o Tuskich (Chociaż na Pardonie bardzo mało jest o PO wierszyków na poziomie, więc nie spodziewam się dużego wysypu).
Szczegolnie zależy mi na opisie walki nóg Lecha z Putinem.
Hejterzy niechaj idą być hejterami gdzie indziej.
komentarzy
Piątek [24.12.2010, 15:52]
Drodzy antyteiści... O, przepraszam, ateiści. Wypierdzielać mnie z temi głupotami bo zasadzę z laczka w djupę. Wiemy że jesteście wielce oświeceni. Wiemy że na szamanów to Wy robicie z wysoka. Wiemy że jest moda opluwania wszystkiego co ma jakiekolwiek wartości dla chrześcijan.
Ale karwasz, twarz, Barabasz, jak nie podobają Wam się święta Bożego Narodzenia, to weźcie się zamknijcie w piwnicach i darujcie sobie światłe komentarze na temat Zombie Jezusa, Cthulu i innych Potworów Spaghetti.
Te święta stały się już Polską tradycją. Tu już nie chodzi o klękanie przed Jezusiczkiem czy inszym bobasem, ale o rodzinną atmosferę, o przygotowania, o pyszne jedzenie, o przystrajanie choinki, o składanie sobie życzeń i o takie wewnętrzne "w mordę jeża, jest super!". Wiem, że na słowo "wartości" kropicie wodą święconą (Złośliwostka zamierzona), ale w takim razie stulić dziób w ciup i robić to co się robi codziennie.
Cóż za niebywała hipokryzja jest w tym że często dołączacie do tej tradycji, naraz ją krytykując i opluwając. Powinniście się wstydzić. O, przepraszam, w słowniku nowoczesnego pseudoateisty nie ma czegoś takiego jak "wstyd". Co kogo obchodzą że te święta powstały z kultu słońca, czy coś? Ba, to nawet lepiej, jeżeli mają dłuższą tradycję i tym bardziej to powód by świętować.
A trzeba sobie postawić sprawę jasno, kiedy nie jesteśmy chrześcijanami a chcemy żyć w społeczeństwie z tradycją chrześcijańską:
1. Całkowicie odcinamy się od tych świat i wszystkiego co się dzieje, nie interesujemy się tym, robimy to co zakłada nasza religia, lub jeżeli jesteśmy ateistami to traktujemy to jak normalny dzień. To wyjście jest trudne, bo święta otaczają nas zewsząd.
2. Udajemy potulne baranki przy babciach i w kościele, a potem wylewamy nasze bóle dupy na forach i mówimy "O, jestem tró ateista i mam gdzieś takie święta, tfu, chrzanić Dżizasa!". Wyjście hipokrytyczne, charakterystyczne dla młodych, zbuntowanych.
3. Uczestniczymy w tym. Czy naprawdę to że ktoś pójdzie do kościoła z babcią, sprawi że załamie się cały jego światopogląd? Czy wysłanie komuś życzeń to oznaka bycia zmanipulowanym przez złe żydostwo? Czy pochylenie głowy i złożenie rąk podczas modlitwy, neguje to co czujemy w sercach i czym się kierujemy? Nie, po prostu pokazujemy szacunek dla innych osób które uznają te święta za ważne i dla wielu lat tradycji.
Ja wybrałem trzecią drogę. Nie jestem chrześcijaninem. Ale nie mam bóli dupy gdy pójdę z rodziną do kościoła, gdy posiedzę na religii i posłucham co ma ksiądz do powiedzenia. Nie wyrzucę księdza na kolędzie, nie będę robił z siebie durnego "męczennika".
Mówi się że katolicy dręczą innych i mają zero poszanowania dla odmiennych religii. Ale ja więcej nieprzyjemności, doznałem od ateistów niż od chrześcijan.
I dlatego życzę im z całego serca, by te święta były dla nich przyjemne.
Sława!
komentarze
Środa [22.12.2010, 20:25]
-Po raz pierwszy aborcja została zalegalizowana w ZSRR.
-Potem była zalegalizowana w Trzeciej Rzeszy. W Trzeciej Rzeszy mieliśmy również inne interesujące wynalazki, jak likwidacja osób umysłowo chorych, eutanazje i tak dalej i tak dalej...
-Polska jest jednym z nielicznych krajów na świecie w którym prawo broni życie nienarodzonych dzieci.
Komuszki i lewacy wołają: aborcja dla wszystkich! idąc w ślady swych dwóch, potężnych wodzów którzy wąchają kwiatki od spodu.
A ja mówię: walcie się na ryje bando antyludzkich debili.
I mam w dupie że żyję w ciemnogrodzie, tak długo jak ten ciemnogród nie jest wyzbytym uczuć, tępym, idącym bezmyślnie naprzód, mającym gdzieś poszanowanie dla człowieka, nie będącym kalką ideałów przekazywanych przez młodych anarchistów którzy chcieli by robić wszystko, gównem.
komentarzy
Wtorek [21.12.2010, 14:44]
Wielki Wieszcz spokojnie wyjął opakowanie z Tajfunem i nabił lufkę. Wystraszonym spojrzeniem mamisynka wypuszczonego na świat, obrzucił pokój, który mu przydzielono. Był sam. W ciemnościach błysnął ogień zapalniczki. Już po chwili Wielki Wieszcz spalił cały towar, który przyniósł mu Brytan. Rozległo się pukanie do drzwi. Skarłowaciały narkoman szybko wrzucił lufkę pod fotel.
-Panie Prezesie, już zaczynamy, wszyscy się niecierpliwią.
Rozległ się znajomy głos, z otchłani światła, gdy Pierwsza Współpracowniczka przekroczyła próg. Wielki Wieszcz wstał i dał przed siebie kilka chwiejnych kroków.
-Joaasiuuuu, Joasiuu ale mam, ale mam, ciam, ciam!
-Panie Prezesie, proszę...
Wielki Wieszcz wytoczył się z pokoju i ledwo widząc na oczy, wdrapał się na mównicę. Kilka razy zawirował, lecz ujrzał że nie jest sam. Cała sala pełna była podobnych do niego indywiduów. Małpki co chwila roztrzaskiwały się o ściany, na tyłach liberalna (Tak powiadają dziennikarze) część partyji rozpaliła ognisko z marychy a ulubiona, jasnowłosa suczka Wielkiego Wieszcza dawała sobie porządnie w żyłę. Rozmemłany bobas charknął kilka razy, w międzyczasie puszczając kilka bełtów pod mikrofon na stojaku. Swołocz obejrzała się. Po czym z przymulonymi uśmieszkami na twarzach zaczęła skandować:
-Jarosławu! Jarosławu!
Wielki Wieszcz poczuł się jak młody Bóg...
komentarzy
Sobota [18.12.2010, 19:43]
Proszę o usunięcie użytkownika JanuszekP. Nie po raz pierwszy zachowuje się on bardzo ordynarnie wobec innych użytkowników, prowokując ich, obniżając poziom dyskusji a często po prostu bluzgając bez sensu.
Mam nadzieję że moderatorzy powaznie traktują userów i raczą walczyć z takim zachowaniem. Tym bardziej że raz czy dwa, może się komuś zdarzyć, ale wyżej wymieniony osobnik robi to nagminnie, często w mocniejszych słowach niż ja zostałem obrażony.
komentarzy
Sobota [18.12.2010, 13:46]
PO jest dzisiaj prawdziwym władcą, nieważne jak długo wszyscy ich przeciwnicy będą ujadać, ona dalej będzie rządziła. Wiecie czemu? Bo PiS.
To naprawdę jest proste. Jak widać po wyborach, ludzie NAPRAWDĘ nie chcą powrotu PiSu. To zauważy nawet głupi. Już dawno by wylano Tuska, już dawno przegoniono Komorra, już by nas Palikot po nocach nie straszył gumowymi penisami. Ale PiS. Musimy głosować na PO, nie mamy wyboru. Wierzcie mi, to nie jest miłe być ograniczonym: albo zagłosuję na PO albo PiS dorwie się do władzy. Powody dla których nie chcemy znowu ich rządów są jasne. Tak samo jak powody dla których nie chcemy by dalej rządziło nami PO. Bądź co bądź, zawsze wybiera się mniej bolesne rozwiązanie: w tym przypadku to jest PO.
Można się ze mną nie zgadzać, można wyśmiewać taki punkt myślenia. Ale jednego nie można odmówić: Minimum połowa Polaków która głosowała na PO, ma taki sam dylemat moralny.
Wierzę że osoby które nie chcą rządu Tuska to nie tylko brytany PiSu, ale normalni ludzie, którzy obśmiewają bo mają taką wewnętrzną potrzebę. I to nie jest takie złe. Ale jeszcze nie teraz, jeszcze nie teraz...
Rozwiązanie proste, trzeba dorżnąć PiSowską watahę. Wtedy nie będziemy się bali ich powrotu (A boimy nie dlatego że jesteśmy "komuchami/żydami/wpisz coś innego co tworzy się w chorych umysłach ogarniętych manią prześladowczą", tylko dlatego że to banda ludzi którzy ośmieszają Polskę na arenie międzynarodowej i którzy są chorzy, po prostu chorzy), będziemy mogli zagłosować na taką partię jaka nam się spodoba bo gdy największy wróg polityki Rzeczpospolitej zniknie, to czemu mielibyśmy popierać PO? Będziemy popierać kogo zechcemy, a nie kogo musimy.
Przeciwnicy PO, Wasze starania nie mają sensu. Wklejacie swoje brzdęki codziennie, marudzicie, bluzgacie, plujecie i co? I nic. PO dalej wygrywa jak wygrywało. Jestem wręcz trochę zaskoczony że nie wprowadza to Was w frustrację. Codziennie piszecie dłuuugie teksty, często mocno nacechowane emocjonalnie a tutaj nic, nikt nie chce Was, jedynych wieszczów RP słuchać. Nic się nie zmieni, wiecie? Nic a nic. Bo czasami aby wyeliminować króla, trzeba wcześniej zbić damy. A tymi damami jest PiS, gwarant dalszych zwycięstw PO.
Co możecie zrobić? Dobić PiS. Dokładnie, dobić PiS. Teraz marnujecie tylko swoje siły i swoje możliwości. Nie ważne jak długo opluwacie, to nie przyniesie efektów. Dorżnąć watahę. A potem nawet nie będziecie musieli się wysilać bo skończy się wybór między dwiema partiami. No na czystą logikę, powiedzcie, czy to nie jest lepszy plan? Nie srajcie na mnie, tylko odpowiedzcie z sensem, kulturalnie... Bo aż mi się serce kraja jak czasami widzę ile wysiłku w to wkładacie. A czasami zbiera mi się na wymioty jak widzę jakie filmy kocha taki Ewidentny Oszust na przykład. Czy naprawdę, defekacja, anal i pierdzenie, to poziom dla osób które uważają się za "lepsze" od lemingów, inteligentniejsze, nie idące za złym przykładem i wolne od myślenia ograniczonego telewizją?
komentarzy
Wtorek [14.12.2010, 19:19]
Jakiś czas temu, pan redaktor Mendel, opisał sprawę filmiku z katowaną muzułmanką z Sudanu. Nasz Pardonowy yntelygent Don_Paolo, spłodził GD o słuszności takiego traktowania ludzi i wyższości kary cielesnej nad bardziej cywilizowanymi metodami.
Dzisiaj w programie "Świat według Jacka" podano więcej informacji, zapewne z pewniejszego źródła, niż posiadane przez osoby siedzące przed kompami z nosami wbitymi w napis "Prawdy, Emocje i Pogłoski". Dotyczyły one właśnie sprawy muzułmanki. Pokazano zdjęcie osoby po potraktowaniu batem (Niezbyt miły widok, chociaż ciężko określić czy to była akurat tamta kobieta) oraz filmik jaki mieliśmy okazję już widzieć. I tutaj wpadają nam fakty:
1. Muzułmanka nie miała żadnego procesu ani rozprawy.
2. Skazana została na 52 baty z rąk tych "obojętnych policjantów którzy chcieli iść do domu".
3. A co doprowadziło do takiej sytuacji? Cóż, dosyć często podawany przykład, częściej chyba w ramach żartów o muzułmanach. Dostała te baty ZA TO ŻE NOSIŁA SPODNIE.
Pardonowicze, czy Wasze matki/żony/dziewczyny/córki noszą spodnie? Co byście czuli?
Panie Don_Paolo, nie jest panu wstyd?
komentarze
Środa [ 8.12.2010, 11:58]
Januszku, kamerade, zdrastwujcie!
Ja wyręczę Was, towariszu, bośmy bracia! Ja widujet jak Ty się męczy, piszesz dzjeń w dzjeń te teksty o Tuskach i innych a oni Ciebie wyśmiewaju. Ale nie bój nic, towariszu, ja dnie spędziłem, noce, by Ci prezent mikołajkowy zrobić!
Otóż, towariszu, ja napisałem uniwersalny tekst, który możesz wklejać w swoich GD. Nie będziesz musiał się męczyć, klawiatury marnować, paliczków nadwerężać. Kamerade, ja całą esencję Twoich komentari, GD i postów żem streścił i krótko, tylko copi end pastę.
Proszę, towariszu, wszystkiego najlepszego:
"Hau, hau, Tuskie, Komorowskie, Palikotowskie, PełOwskie, pozdrawiajut ja Was, aleście chamy i prostaki, hau, hau ;DDDDDDDDDDDDDDD"
No przyznajta, panowie, czy to nie jest idealismo terrorismo esencyja wywodów? A po co się męczyć i na co? Aj waj, no!
komentarzy
Wtorek [ 7.12.2010, 11:39]
Pan Assange, ten od WikiLeaks, został właśnie złapany w Wielkiej Brytanii. Postawione są mu zarzuty gwałtu.
GD krótkie, bo co można napisać?
Że wiadomo że go wrabiają bo jest zbyt niebezpieczny? Toć to każdy wie...
komentarzy
Środa [ 1.12.2010, 13:52]
Proszę wszystkich zainteresownaych Wikileaks i sprawą Smoleńką by uważali na linki które otwierają, szczególnie te które mówią o tym że "Na WikiLeaks jest informacja o zestrzeleniu Tupoleva". Zawierają one niebezpiecznego wirusa którego jakiś kretyn próbuje rozprowadzić korzystając z naiwności niektórych.
Pozdrawiam.
komentarzy
Szczegolnie zależy mi na opisie walki nóg Lecha z Putinem.
Hejterzy niechaj idą być hejterami gdzie indziej.